Witam, dawno temu sklejałem modele.. (i love paper) i z czasem o nich zapomniałem. Jednak wczoraj kumpel mi o nich przypomniał. Niewiele myśląc pojechałem do sklepu i kupiłem sobie dwa, sądzę piękne modele z wydawnictwa Orlik, Jelcz W 640 JS i BTR 152 W1, wojak na razie powędrował na półkę i będzie czekał na swoją kolej. Zabrałem się z zapałem za Jelcza, zapomniałem nawet ile radości może sprawić odpowiednio wycięty i sklejony kartonik :). Postaram się na bieżąco informować o postępach w budowie, liczę na komentarze i konstruktywną krytykę, w końcu parę ładnych lat nie podlewałem tego hobby i część obowiązków zapominałem, liczę że mi je przypomnicie :) zacząłem na rozgrzewkę od zrobienia skrzyni ładunkowej. Na dziś kończę zrobieniem podłogi z niepełnym szkieletem i przedniej ściany.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach