Wysłany: 2010-03-05, 11:08 [Relacja] Mały modelarz ORP "Orzeł"
Siemanko.
Na warsztat trafił ORP "Orzeł" Wydawnictwa mały modelarz.
Jak narazie model skleja się bardzo ładnie nie ma problemów z dopasowaniem części itp.
Jedyny ból to szkielet który prawie w całosci wykonany jest z 2mm tektury przez co wycinanie nie było przyjemne;), ale za to jest bardzo sztywny co cieszy:D.
Wysłany: 2010-03-06, 12:45 Re: [Relacja] Mały modelarz ORP "Orzeł"
belfast napisał/a:
czyżby to był jakiś przełom w małych modelarzach
Nie wiem, ale naprawdę jak narazie wszystko jest okej, jedyne błędy jakie do tej pory znalazłem to brak 2 kresek na jednej wrędze, ale bez problemowo widać jak trzeba dociąć żeby było ok ;).
Właśnie wybieram się do sklejania, ale wczoraj miałem osiemnastkę i było trochę kozacko. Więc jak będą mi się ręce trzęsły to nie będę dziś sklejał ;).
Dzięki wielkie.
Były pasy i takie konkretne, dziś siedzieć nie mogłem, ale teraz jest w miarę spoko :D.
Ogólnie to inmpreza się udała, ale troche się bałem, że nie wyjdzie.
Dziś już raczej nic nie skleje bo z rodziną musze troche posiedzieć, ale jutro o 7 rano będę sztachał się klejem (żarcik taki) ;).
hahahaha, nie ten młotek na wypadek gdyby coś nie pasowało w modelu, bo wiesz Polacy z wszystkiego wyklepią malucha ;D.
A teraz na gorąco:
Jest pierwsza niedokładność w modelu a dokładniej jedna część była za krótka i wychodziły cuda, ale udało się "wyklepać".
Zdjęcia:
Różnica była troche mniejsza niż na zdjęciu, ale była i strasznie mi sie to nie podobało a co gorsza robił się straszny prześwit przy sterze gdy próbowałem montować "na sucho" ta część.
Postanowiłem więc przeciąć ją na pół i teraz wygląda to tak:
Tył jest zrobiony ;)
Lecę sklejać dalej i co jakiś czas będę dodawał świeże info.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach